Uszanowanko,

U Indian Navaho, sytuacja z przeróżnymi problemami, rozterkami, smutami w plemieniu wygląda tak, że zbiera się całe czerwonoskóre towarzystwo w jednym z większych tipi (żeby się pomieścić), i wysłuchuje nieszczęśnika, który obecnie przechodzi przez jakiś “życiowy kryzys”.

Taki ów nieszczęśnik, może przyjść na taką sesję-spowiedź trzy razy. Za każdym z tych trzech razów, całe plemię uważnie słucha opowieści kolegi.

Co się dzieje za czwartym razem?

Kiedy kolega nieszczęśnik, po raz czwarty przychodzi do tipi-konfesjonału, żeby wyrzucić z siebie żale, wszyscy członkowie plemienia odwracają się do niego plecami. Koniec słuchania o tym, jak wielka krzywda kolegę spotkała.

Zaraz się dowiesz dlaczego.

Na standardowych terapiach psychologicznych, cały czas wałkuje się to samo, cały czas zagląda w przeszłość, cały czas rozpamiętuje krzywdy, których się doznało.

Dodaje to im mocy, i utrwala człowieka w archetypie ofiary – który staje się wypadkową tychże wydarzeń.

Standardowa terapia utrwala przekonania, które doprowadziły do powstania tejże sytuacji, utrwala poczucie niemocy, poczucie braku wpływu na wydarzenia w życiu.

Stawia człowieka na pozycji skutku, a nie przyczyny, którą świadomie lub nieświadomie właśnie jest. 

Właśnie dlatego Indianie Navaho, chociaż to tak może nie wyglądać, pokazują wielką miłość członkowi plemienia który cierpi – na początku dają mu możliwość wypuszczenia tych emocji, opowiedzenia swojej wersji historii, wyrażenia i przeżycia uczuć, które ma wyrazić i przeżyć. A potem, poprzez symboliczne odwrócenie się do niego plecami mówią “zajrzyj w swoje wnętrze, zajrzyj do środka a otrzymasz rozwiązanie.  To ty jesteś stworzycielem tego, co właśnie przeżywasz – dojdź dlaczego, i stwórz coś innego”.

Od myśli do przekonań

Wszystko co Cię otacza – jest energią. Ty jesteś energią. Atomy i cząsteczki, wibrujące na różnych częstotliwościach, tworzą wszystko co widzisz.

Twój umysł jest narzędziem, emitującym energię – możesz go sobie wyobrazić, jako projektor, na którym puszczane są slajdy. Myśl, to klisza ze slajdami.

Jeśli Twoje myśli oscylują wokół miłości, szczęścia, radości – wysokowibracyjnych stanów – tworzysz w swoim życiu relacje, wydarzenia, doświadczenia – które są równie wysokowibracyjne, które odpowiadają na Twoje myśli i przekonania.

Wyświetlasz film, który bezbrzeżnie napawa Cię zachwytem. Jako reżyser, scenarzysta i aktor w jednym, otrzymujesz tyle Oscarów, ile tylko Ci się zamarzy.

A co jeżeli właśnie w tej chwili… nie lubisz tego filmu, który oglądasz? Najchętniej totalnie zmieniłbyś taśmę filmową na zupełnie inną?

Widzisz, w związku ze swoją wolną wolą, masz możliwość stworzenia tutaj dosłownie wszystkiego – pójścia jedną lub setkami dróg, skąpanych w wymiarach nieskończonych możliwości i prawdopodobieństw. Przekonania kształtują całą Twoją rzeczywistość.

“Jakie przekonania znowu?” zapytasz.

Dobre pytanie, ze względu na to, że podświadomość to ok.95% naszego umysłu.

Rzeczywistość KSZTAŁUJĄ WSZYSTKIE TWOJE PRZEKONANIA.

Nie tylko te uświadomione, ale i te, które siedzą głęboko, głęboko zagrzebane, pod moim ulubionym, metaforycznym dywanem.

Czyli może tak być, że z poziomu świadomego, w Twojej głowie znajdują się wyłącznie pozytywne afirmacje, jednak podświadomka bombarduje Cię rzeczami, które dawno dawno temu, się do niej dostały i przyłączone zostały do systemu Twoich przekonań, podłączyły się do kliszy, puszczającej film Twojego życia. I przez to, nie możesz stworzyć właśnie takiego życia, jakie chcesz.

Opróżnianie kielicha, wytrzepywanie dywanów

Widzisz, żeby napić się pysznego soku z winogron pachnącego słońcem, musisz najpierw wylać ciecz, która poprzednio była w kubku. Odinstalować programy, które zajmują pamięć komputera. Wytrzepać dywany, na których zebrało się mnóstwo kurzu i paprochów.

Ale jak to zrobić? Jak przejść z mentalności ofiary do mentalności stwórcy?

Właśnie tak – spojrzyj z innej perspektywy. Kiedy zapominamy o swoim duchowym pochodzeniu, kiedy zapominamy o naszej duchowej istocie – uczymy się patrzeć tylko z jednej perspektywy – perspektywy przysłoniętej przez iluzję separacji – wrażenie, że istnieje podział na ofiary i sprawców, na zło i dobro, na ich i nas. W rzeczywistości, wszystko to, co się dzieje jest przejawem wolnej woli w doświadczaniu dualności, tej fizycznej płaszczyzny. A wolna wola, to właśnie miłość.

Tylko miłość ma możliwość dogłębnej transformacji

Przyjmij wszystko co stworzyłeś. Przyjmij całą tą sytuację, w której się właśnie znalazłeś. Obejmij ją bezbrzeżną miłością. Zaakceptuj do głębi. Jeśli w trakcie myślenia o tym, przychodzą do Ciebie jakieś emocje – je także ogarnij bezbrzeżną miłością, jako nieodłączny element Twojego doświadczenia i wyraź je tak potężnie, jak tylko potrzebujesz. Niech wszystkie emocje, które do tej pory siedziały głęboko zagrzebane i wyparte – wyjdą teraz na powierzchnię.

Pozwól sobie poczuć je wszystkie. To Twoje emocje, które także stworzyłeś.

To Twoje emocje, które nie będą już powodować blokad energetycznych Twojej istoty. Kiedy zostaną ukochane i wypuszczone, rozpłyną się, a Ty będziesz wolny.

Wysokie wibracje miłości, którą okazujesz samemu sobie, rozpuszczają cały strach, rozpuszczają ego i jego niedojrzałe zapędy, a Ty wracasz do TU I TERAZ. Do jedności ze WSZYSTKIM CO JEST, i w jednej sekundzie zmieniasz swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, karma przestaje istnieć – wiesz już, że nie ma nic do przebaczenia, a każde wydarzenie, niezależnie jakie – to czysta boska miłość, w najdoskonalszym wydaniu.

Sama CHĘĆ dostrzeżenia DOSKONAŁOŚCI, jeżeli nawet w tym momencie jest to dla Ciebie trudne, zmienia całkowicie energetyczny wzór całej sytuacji.

Bo to właśnie wolna wola, bo to wybór. Teraz już kreowany świadomie.

Co może pomóc w wyzwoleniu emocji i przekonań? 

Żeby opróżnić całkowicie kubek Twojej podświadomości, potrzebne jest przeniesienie ów emocji i przekonań, które zostały wyparte – przeniesienie ich z powrotem do świadomości i przeżycie ich – z uwagą, troską i szacunkiem do samego siebie.

Oczywistą metodą, która ułatwia dostrzeżenie schematów i wzorców jest rozmowa, bo poprzez zmienioną perspektywę drugiej osoby, łatwiej Ci będzie spojrzeć na całą sytuację inaczej.

W bezpiecznej Przestrzeni Prawdy, będziesz miał możliwość dopuszczenia do głosu całego Ciebie – bez wyjątku – zaakceptowania i przetransformowania swoich przekonań i emocji.

Jakich narzędzi możesz jeszcze użyć?

1.Pisanie automatyczne

Bierzesz kartkę, długopis i piszesz. Wszystko, co podsyła Ci strumień świadomości. Bez cenzury, pozwól sobie napisać dosłownie wszystko. Bez namysłu, jakby wolno Ci było pomyśleć i poczuć każdą najdrobniejszą rzecz. Bo wolno. Nie oceniaj swoich myśli, pozwól im przepłynąć na kartkę.

2.Rysowanie intuicyjne

Tak samo jak w przypadku pisania automatycznego – bierzesz kartkę i rysujesz. Nie myśląc o niczym konkretnym, żadnym konkretnym kształcie, pozwalasz podświadomości zadziałać. Niech wszystko, co ma ujrzeć światło, stanie w nim i się rozpłynie.

3.Ćwiczenia oddechowe

Ćwiczenia oddechowe pozwalają poruszyć blokady ukryte fizycznie w ciele, które skrystalizowały się jako energia wewnątrz komórek. Poprzez intensywne naładowanie ich tlenem, stara informacja zostaje wypchnięta na wierzch, a Ty dostajesz dostęp do stłumionych kiedyś emocji.

Ćwiczenia Oddechowe Satori (z japońskiego Wiedza lub Przebudzenie) wyglądają tak: przez dwadzieścia-trzydzieści minut, oddychasz tak, żeby nie było przerwy między wdechem a wydechem.

Raz robisz wdechy krótkie i płytkie, a zaraz potem długie i głębokie, w sesjach po dziesięć. Czyli dziesięć krótkich wdechów i wydechów, a następnie długie. I powtórka.

Totalny powrót do TERAZ.

4.Oczyszczanie organizmu

Wprowadzenie jak największej ilości światła, wymiana wody w komórkach.

Wysokowibracyjne jedzenie = wysokowibracyjne myślenie.

TUTAJ przeczytasz więcej o surowym odżywianiu i jak wprowadzenie większej ilości owoców, warzyw i świeżych soków totalnie odmieni Twoje życie. 

5.Wizualizacja

Kładziesz się w wygodnym miejscu, zamykasz oczy. Wyobrażasz sobie promień miłości wpływający do Twojego wnętrza. Obserwujesz, dokąd ten promień nie dociera. Przyglądasz się tym obszarom. Z jakimi momentami w życiu Ci się one kojarzą? Kiedy mogła powstać ta blokada?

Możesz tą blokadę wyobrazić sobie jako jakiś przedmiot. Stół, mydelniczka, cokolwiek. Niech podświadomość Ci powie, co tam jest. Dlaczego akurat ten przedmiot? Z czym on się wiąże?

W jaki sposób dostał się w to akurat miejsce?

Kiedy już dojdziesz do momentu, kiedy emocje wypłyną, kiedy już poczujesz, że ta blokada spełniła swoje zadanie (jakim było wyzwolene) – możesz sięgnąć ręką i wyjąć ten przedmiot z ciała, i wyrzucić go np. do portalu w kształcie serca, który zmienia materię danej rzeczy w czystą miłość.

Proces powtarzasz, do momentu, kiedy wizualizowania miłość znów dociera do każdej komórki Twojego ciała. Do momentu, kiedy poczujesz, że przepływu nic nie blokuje, że jesteś lekki i wolny.

6.Ruch

Ruch intuicyjny, czyli idziesz za czuciem. Wyginasz stawy, wprawiasz w ruch kości, zastałe mięśnie. Ruszasz się jak chcesz. Obroty, skręty, wygięcia, taneczne wygibasy, możesz też przewiesić chustę przez jakąś belkę i trzymając się jej rękoma, puścić się i wyciągnąć kręgosłup. Daj sobie na takie ćwiczenia z 30-40 minut.

Ciało, to przedłużenie świadomości. To tak, jakbyś poruszał wszystkim w Twoim wnętrzu – dlatego też, jest to skuteczne narzędzie do “odklejania” starych programów, schematów i emocji.

Te wszystkie narzędzia i ich zastosowanie w praktyce, będziesz mógł zgłębić na TYCH WYJĄTKOWYCH WARSZATACH.

Kiedy opróżnisz swój obecny kielich, kiedy wytrzepiesz porządnie swój dywan podświadomości – będziesz mógł czy to nalać do kielicha właśnie jakiegoś pysznego soku, czy położyć się właśnie na ów dywanie z uśmiechem, i odpocząć – bez towarzystwa zalegających pod nim paprochów.

Czyli właśnie zacząć tworzyć, tak jak chcesz, w tej plastycznej materii – której jesteś twórcą.

Kocham,

Arbuzix

(Visited 106 times, 1 visits today)